Nowa koncepcja budowy połączenia ul. 1 Maja z Krakowską. Elanex zostaje w jednym kawałku

Nowa koncepcja budowy połączenia ul. 1 Maja z Krakowską. Elanex zostaje w jednym kawałku

Miejski Zarząd Dróg i Transportu przedstawił w poniedziałek, 11 grudnia w Konduktorowni nową koncepcję połączenia komunikacyjnego ulicy 1 Maja z ul. Krakowską, która zakłada zachowanie wszystkich budynków kompleksu Elanex.

Prace nad koncepcją połączenia drogowego ul. 1 Maja i ul. Krakowskiej trwają już prawie 7 lat. Przez ten czas było wiele spotkań, dyskusji, prezentowano różne wersje. W międzyczasie wojewódzki konserwator zabytków rozpoczął postępowanie  administracyjne w sprawie wpisania części zabudowy dawnego Elaneksu w poczet budynków objętych ochroną konserwatorską. 

- Nasza najnowsza koncepcja uwzględnia część uwag mieszkańców, radnych, organizacji społecznych - mówi p.o. dyrektora MZDiT Piotr Kurkowski. - Pozostawia teren Elaneksu w jednym kawałku, a także Rondo Mickiewicza. Zmieniona jedynie zostanie jego geometria na rondo turbinowe, żeby skanalizować na nim ruch. Przebieg połączenia drogowego jest wytyczony między zabudową mieszkaniową a obecnymi terenami przemysłowymi. 

Droga, która będzie przedłużeniem ul. 1 Maja do ul. Krakowskiej wyposażona zostanie w ścieżki rowerowe, chodniki, zatoki autobusowe, przejścia dla pieszych. - W ramach tej koncepcji teren Elaneksu uzyska możliwości dostępu komunikacyjnego od strony północnej drogą zbiorczą - twierdzi Kurkowski. - Od strony wschodniej będziemy mieć rondo w miejscu skrzyżowania ul. Krakowskiej z ul. ks. Wróblewskiego. W tym miejscu wyprowadziliśmy wlot, który jest tak wyprofilowany, aby nie naruszyć budynków objętych ochroną konserwatorską. Od strony zachodniej, czyli torowiska będzie łącznica nowego przebiegu drogi z ul. Ogrodową i wyprowadzony sięgacz pozwalający na skomunikowanie terenu Elaneksu. 

Jak zapewnia MZDiT, droga nie będzie miała charakteru tranzytowego, a jej przebieg umożliwi zagospodarowanie terenu w dowolny sposób, np. w formie loftów, parku przemysłowego czy rekreacji. 

Koncepcja zakłada wyburzenie dwóch budynków, w tym jednego mieszkalnego - Jest to konieczne m.in. ze względów konstrukcyjnych wiaduktu. Ciężko byłoby wybudować obiekt mostowy w łuku, gdy PKP nie wyraża zgody na lokowanie nieograniczonej ilości podpór. Poza tym wiadukt przechodzi w miejscu, gdzie torów jest jak najmniej, co wpływa również na jego cenę. - przekonuje Kurkowski. - Jeśli zachowalibyśmy oba budynki, lokatorzy mieliby wiadukt drogowy na wysokości okien. Może więc lepiej rozebrać te obiekty i wypłacić ludziom pieniądze, żeby mogli znaleźć ciekawą i atrakcyjną lokalizację w Częstochowie.

Według informacji zarządu dróg, na przełomie kwietnia i maja powinien być gotowy projekt, a roboty budowlane mogłyby rozpocząć się najwcześniej jesienią przyszłego roku. Miasto będzie ubiegać się o środki zewnętrzne na ten cel. Pieniądze będzie można pozyskać z funduszy krajowych. Dofinansowanie wynosi 50 proc. wartości całej inwestycji.

Podczas poniedziałkowego spotkania studenci Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej zaprezentowali koncepcje urbanistyczne południowych obszarów Starego Miasta. Charakteryzują się one sporym rozmachem w podejściu do zagospodarowania terenów poprzemysłowych, proponując odpowiednio: adaptację hal przędzalni czesankowej dla funkcji oświatowej jako "przędzalni biznesu", wprowadzenie na tereny poprzemysłowe funkcji mieszkaniowej poprzez stworzenie zespołu loftów, a także realizację parku biznesowego "ELANEX" z ogólnodostępnymi placami publicznymi. W ramach swoich koncepcji studenci zawarli wiele ciekawych, szczegółowych propozycji, np. umieszczenie w przestrzeni Starego Miasta figurek „Pana Zapałki” inspirowanych bliskością Muzeum Produkcji Zapałek czy stworzenie „zielonego kręgosłupa” przestrzeni publicznej południowego obszaru dzielnicy na osi północ-południe. 

Można je oglądać do 12 stycznia 2018 roku w budynku Urzędu Miasta Częstochowy przy ul. Śląskiej 11/13.

Źródło: UM Częstochowy

Galeria:

Komentarze

Zostaw komentarz